O poezji i nie tylko

Ciepłe, dowcipne, ujmująco szczere i oczywiście znakomicie napisane – takie są listy zebrane w tomie “Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się!“. Przez lata wymieniały je ze sobą dwie znakomite poetki, a prywatnie serdeczne przyjaciółki – Joanna Kulmowa i Wisława Szymborska.

Przyjaciółki – poetki

Wisława Szymborska mawiała wielokrotnie, jak wiele znaczy dla niej przyjaźń, którą nazywała jednym z najpiękniejszych i najpotężniejszych uczuć. Była dla niej nawet ważniejsza niż miłość, bo nie podawała się łatwo zmianom czasu i dawała większe poczucie bezpieczeństwa. Joanna Kulmowa należała do kręgu jej najbliższych przyjaciół. Pięć lat młodsza od Szymborskiej zasłynęła głównie twórczością dla dzieci i młodzieży, ale pisała także dla dorosłych. Należała do bardzo wszechstronnych twórców. Oprócz tomów prozy i poezji, wydawała także dramaty, pisała słuchowiska radiowe, oratoria, zajmowała się tłumaczeniami, przygotowywała inscenizacje teatralne. Szymborska miała wielkie uznanie dla jej twórczości, była zresztą zdania, że Kulmowa to poetka grubo niedoceniana. Wypada wierzyć tej ocenie, zważywszy, że wyszła ona z ust poetyckiej znakomitości, laureatki literackiej Nagrody Nobla za rok 1996, której utwory znane są na całym świecie i tłumaczone na ponad czterdzieści języków.

Jedno wspólne zdjęcie i gruby tom listów

Zachowało się tylko jedno zdjęcie, na którym obie przyjaciółki-poetki są razem, jednak przetrwały listy, pokazujące, jak ważna dla obu kobiet była ich przyjaźń. I właśnie ta korespondencja, wcześniej niepublikowana, składa się na tom “Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się!“. To prawdziwa gratka dla miłośników literatury. Książka została starannie wydana, wzbogacona o rękopisy korespondencji obu pań. A czyta się ją znakomicie, co nie dziwi, zważywszy, że listy wyszły spod pióra mistrzyń słowa. Są zabawne, serdeczne, pełne szczerych wyznań i żartów, odwołujące się do wspólnych przeżyć i doświadczeń, ale wypełnione także przenikliwymi refleksjami na temat poezji i twórczości.

Te ostatnie wątki na pewno docenią miłośnicy twórczości Szymborskiej. Jak wiadomo, poetka bardzo sobie ceniła prywatność, niespecjalnie lubiła mówić publicznie o sobie ani o literaturze. Broniła się przed wywiadami, nie chciała odsłaniać tajników swego poetyckiego warsztatu. Była zdania, że autor powinien wypowiadać się wyłącznie w swojej twórczości. A jednak wobec tych, którym ufała, wobec przyjaciół, potrafiła zdobyć się na autorefleksję, odsłonić twórcze dylematy, kulisy swojej pracy. Listy pisane do Joanny Kulmowej zawierają wiele takich szczerych opinii i refleksji. Znakomita lektura.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com